Mecz z Akademią Piłkarską Orzełki miał dać odpowiedź, w jakiej dyspozycji znajduje się nasz zespół. Do tej pory rozegrane zostały cztery spotkania – trzy zwycięstwa z drużynami z dolnej części tabeli i porażka z czołówką. Tym razem przyszedł czas na wymagający wyjazd z rywalem ze środka stawki.
Początek spotkania był wymarzony. Już w 9’, 21’ i 32’ minucie Nörda zdobyła trzy bramki, a dodatkowo nasz bramkarz obronił rzut karny. Wynik 3:0 wyglądał na bezpieczny, jednak tuż przed przerwą i na początku drugiej połowy gospodarze trzykrotnie trafili do naszej siatki, doprowadzając do remisu.
Wydawało się, że rywale pójdą za ciosem, lecz udało się opanować sytuację. W 53’ minucie ponownie wyszliśmy na prowadzenie, a w 86’ postawiliśmy przysłowiową „kropkę nad i”.
Mecz zakończył się wynikiem 5:3 dla Nördy Karwia. To już drugie spotkanie z rzędu, w którym nasza drużyna zdobywa pięć bramek. Choć stracone gole mogą niepokoić, to radość ze zwycięstwa jest zdecydowanie większa.
Brawo drużyno!